"Zimowy Poranek"
|
Zimowy poranek dziś otrzymuję. Jest on biały i delikatny, wiatr prawie żę ustał, widać tylko piękne, duże płatki śniegu układające się w miękką falę puchu. Czuć już mroźny chłód zatrzymany w miejscu i rozłożystą mgłę zalewającą dalszy horyzont, w mlecznym krajobrazie skąpane miasto prowadzi codzienny tryb życia. Słychać już pierwszy świst kół autobusu zatrzymującego się na przystanku. Słońce powoli przebija się przez linię jaskrawych chmur i ociepla swymi promieniami senne twarze ludzi. Już jasność pełna nastała i energii dodała. Pierwsze hałasy już w eter się dostały, już pierwsze ślady wędrowni ludzie znaczą na puszystym dywanie śniegu. Poranne rozmowy, pierwsze kursy autobusów i ruch powoli zapełniający widok śnieżnego poranka. Już tylko śmietanka dolana do kawy i na kolejny start dnia wypity kofeinowy smakołyk. Oczy już w pełni otworzone i tylko kurtka na barki wsunięta i zimowy zestaw gotowy. Czas w drogę na przywitanie porannych chwil zimowego dnia. Obowiązków dopełnić już czas. 2002r. T.G |